Oto kilka pamiątkowych fotek z zaduszkowej imprezy.
Mocnym uderzeniem rozpoczęło trio Pizza Łomot. Przyjechali do zefirka kawał drogi z Lublina i wygarnęli nam stary dobry rock'n'roll . "Highway to Hell" poderwało wszystkich motocyklistów, i o to chodzi...
Killer Band- czyli nasi w natarciu: Killer, Banan, Benny i Lechu : bardziej bluesowo ale też mocno .Grali na swoim boisku i nie zawiedli
Tortilla (ex-Tortilla Flat)- Klasyka przez duże K, ekipa Maurycego jak zawsze w formie, mają swój fanclub w zefirze , byli na prawie każdych Zaduszkach.
Jest już po ciszy nocnej sporo po... Wymyśliłem reggae roots, żeby nie katować już sąsiadów( ale i tak dziękujemy za wyrozumiałość, zwłaszcza przy hard core'owych gigach ;-)) w tej roli doskonałe inowrocławskie LIGHT
Wspaniale "zabujali" publiką , kto nie był niech żałuje, kto był a ma inne zdanie niż kierro, niech zapisze się w naszej księdze gości ino bez bluzgów!!
Na koniec tego eseju napiszę tymi słowy:
-szkoda, że tak niska frekwencja, zmieścilibyśmy przynajmniej 2razy tyle ludzi
- Wielkie dzięki wszystkim co nie zawiedli a szczególnie:
Kung-Fu Faiting sqad Kołodziejewo,Pałuczyna, Gąski (thx. Siora!)
Gniewko syn rybaka, Martusie...
Dyrekcji MGOK w Janiko, Norbi z Bajki- fotoreporter
WOOOJTI- soundman, Siły porządkowe so wsiem ...